Strona legnica24h.pl używa plików cookies i podobnych technologii m.in. po to, by dostosować serwis do potrzeb użytkowników. Klikając lub nawigując w Portalu, wyrażasz zgodę na gromadzenie przez nas informacji na legnica24h.pl i poza nim przy użyciu plików cookie. Więcej informacji znajdziesz w dokumencie: Polityka prywatności.
Traf tak chciał, że w 1/8 finału Pucharu Polski dojdzie do swoistego rewanżu za ligowy pojedynek, w którym Śląsk robił 5:0 w Legnicy Miedź. Teraz obie drużyny spotkają się we Wrocławiu.
21-letni Adrian Purzycki był tym, który w meczu Miedzi z Wisłą przebiegł najdłuższy dystans. Pomocnik wspólnie z kolegami solidnie napracował się na zwycięstwo z "Białą Gwiazdą".
Wysoka porażka ze Śląskiem sprawiła, że po trzynastu kolejkach Miedź znalazła się w strefie spadkowej. Adrian Purzycki podkreślał po meczu, że teraz legniczanie muszą wzajemnie się wspierać.
Miedź przedłużyła kontrakt z pomocnikiem Adrianem Purzyckim. Poprzednia umowa była ważna do 2020 roku. Z kolei na testach w Legnicy przebywa Pascal Kubina.
Utalentowany młodzieżowiec był jednym z największych pechowców meczu w Łęcznej, bo to po jego faulu sędzia odgwizdał rzut karny dla Górnika. Legniczanie odrobili jednak straty i do domu wrócili z punktem.
Miedź długo nie mogła rozbić szczelnego muru, postawionego w defensywie przez olsztyński Stomil. O zwycięstwie przesądził strzelecki geniusz Mateusza Piątkowskiego, którego próbkę napastnik zaprezentował w końcówce meczu.
Tym razem prześwietlamy pozaboiskowe życie Adriana Purzyckiego, który mimo młodego wieku zdążył posmakować choćby emigracji. Życiowej dojrzałości może mu pozazdrościć wielu rówieśników. Zapraszamy do lektury!
Miedź Legnica rozpoczęła tegoroczne granie dwoma zwycięstwami z kontrkandydatami do awansu z Opola i Sosnowca. Już w piątek 16 marca o godz. 19:00 na własnym boisku legniczanie podejmą natomiast Wigry Suwałki.
Początek tegorocznych zmagań w Nice 1 Lidze jest dla Miedzi wymarzony. W dwóch meczach legniczanie odnieśli dwa zwycięstwa. Tych sukcesów nie byłoby jednak, gdyby nie wyśmienita postawa snajperów zielono-niebiesko-czerwonych.