Logo Legnica24h.pl
Reklama
Koparka Jawor - roboty budowlane

Szanowny Profesorze, czcigodni Państwo...

Było to wrześniowe popołudnie, trochę deszczowe i ciche. Prawieczna ślągwa z cieniem czyhającej zarazy zniechęcały do wędrówek ...

prof. Andrzej Nowak © Joanna Kielar

    Było to wrześniowe popołudnie, trochę deszczowe i ciche. Prawieczna ślągwa z cieniem czyhającej zarazy  zniechęcały do spotkań i wędrówek, inaczej niż w oświetlonej sali Centrum Spotkań im. Jana Pawła II, gdzie zebrał się całkiem spory tłumek legnickich społeczników, kapłanów, sióstr zakonnych, polityków i ciekawskiej wiary. Wszak strachy na Lachy. Znad aptecznych lub bardziej fantazyjnych maseczek wyhynęła setka ciekawskich oczu i uszu, by popatrzeć i posłuchać  gościa z Krakowa, któremu przecież mają wręczyć niecodzienną figurkę - nagrodę z wizerunkiem bohatera z Dobrego Pola.

    Być może za 100 lub więcej lat, kiedy po prostu przeminiemy, a z nami nasze historie radości, złości i lęki, badacz dziejów legnickich przypomni słowa laudacji Tomasza Łysiaka, które padły  chwilę po tym, jak legnicka grupa Braci i Sióstr Księcia Henryka II Pobożnego i Księżnej Anny  rycerski etos odwagi, męstwa, honoru i wiary chrześcijańskiej - tak wyraźnie odbijające się w postaci Sługi Bożego Kościoła Katolickiego Henryku II Pobożnym księciu śląskim wielkopolskim i krakowskim - przekuła w przygodę życia oraz wizję by przywrócić Legnicy bohatera spod Legnickiego Pola wraz należną mu czcią.  Nagroda imienia księcia Henryka Pobożnego, jest ideową konsekwencją przedsięwzięć Bractwa związanych właśnie tym braterskim węzłem z Duszpasterstwem Ludzi Pracy '90 które, jak przypomniał mecenas Andrzej Potycz (prezes DLP'90, przewodniczący Kapituły Bractwa) czyni starania o wyniesienie księcia Henryka II Pobożnego i jego małżonki  księżnej Anny Śląskiej na ołtarze. Jest również szansą, a może nawet zadaniem dla Legnicy, na zmianę wizerunku miasta definiowanego jako niemieckie "Lignitz" lub sowiecką "Małą Moskwą", na śląskie miasto, polskie z historią ludzi tworzących przez ostanie 75 lat miejsce swojego życia, wyjątkowego życia:

"Legnica to w dzisiejszej dobie dwa skojarzenia: pierwsze, bliższe naszym czasom, to niestety kwestia stacjonujących tu po wojnie wojsk sowieckich; zresztą do świadomości Polaków wprowadził Waldemar Krzystek swoim filmem "Mała Moskwa"; drugie jest o wiele wieków wcześniejsze, wiąże się z bitwą na Dobrym Polu  pod Legnicą w 1241 r. Henryk Pobożny bił się tu z nawałą mongolską stawiając czoło iście piekielnej armii i ginąc męczeńską śmiercią(...) w obozie mongolskim. Oba te dziejowe okresy (...), tak sobie dalekie mają pewną nić: zagrożona była zachodnia, chrześcijańska cywilizacja, zagrożona była europejska kultura."

 "Niewątpliwe jest również to, że nie ma Polski przed chrztem" mówił w swoim wykładzie laureat nagrody, krakowianin, publicysta, historyk, profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego Andrzej Nowak. Polani wodą chrztu rozpoczynamy swoją historię. Nazwa Polski pojawia się min. w dokumentach wydawanych w X wieku przez papieży i spisywanych w klasztorach żywotach świętych. Dokumenty obok zapisu nazwy dla "Polanych wodą chrztu", wskazują określone zadania i obowiązki Polski, których kierunek nadała misja św. Wojciecha. Misja chrystianizacji skierowana na wschód, misja obrońcy wspólnoty kultury łacińskiej i klasycznej, rola przedmurza chrześcijaństwa  były wyjątkowe, a ich symbolem heroiczny książę piastowski Henryk II Pobożny. Choć wzniosłe same w sobie, wydają  się dziś niepełne i niesprawiedliwe dla pełnego obrazu całej naszej historii i kultury, oceniał prof. A. Nowak w swym legnickim wystąpieniu.

Obecność Polski w kulturze łacińskiej, położenie geopolityczne i nasi wrogowie, spowodowały że wytworzyliśmy  odmienną i właściwą  dla siebie kulturę opartą na wartości wolności. Byla i jest to kultura republikańska, zawierająca koncepcję życia publicznego, obywatela, prawa, obyczajów, edukacji,  a przede wszystkim miłująca wolność i sprzeciwiająca się zniewoleniu, na które przyzwalały przecież ustroje wielu mocarstw europejskich doprowadzając do rebelii i krwawych rewolucji, jaki  choćby tych najbardziej znanych: Rewolucji Francuskiej i Rewolucji Październikowej. Odmienność polskości, nietypowość jej dziejów postrzegane bywają przez niektóre postaci współczesnego życia politycznego, jako "nienormalność do przezwyciężeni" albo "sumę zła".  Warto zatem pytać o tę odmienność i "gdzie ta polska wyjątkowość leży" (prof. Andrzej Nowak):

być jak inni, którzy tworzą normę normalności (....) ta norma zawsze pokazuje nam pewien wzór - Zachód. Współczesny Zachód i jego kierunek ewolucyjny to ma być ta norma, za którą tęskniliśmy naturalnie w latach zgrzebnego komunizmu. Ale czy Zachód rzeczywiście, w każdej postaci, w każdej fazie swojego istnienia ma być normą? (... ) Na łamach pisma  The National Interest,  tego samego pisma w którym trzydzieści lat wcześniej ukazał się głośny tekst Francisa Fukuyamy "O końcu historii",  w czerwcu tego roku opublikował tam swój tekst (...)  prezydent Rosji Władimir Putin. Pierwsze słowo tego obszernego tekstu brzmi "Polska". Polska jest w centrum uwagi interpretacji historii XX w. Władimira Putina. Polska, jako sprawca całego zła w XX w.: Polska która odpowiada za Holocaust, Polska bez której nie byłoby II Wojny Światowej, a można by jej uniknąć gdyby nie Polska..." (prof. Andrzej Nowak)

Dla tożsamości indywidualnej i narodowej konieczna jest pamięć oraz zrozumienie własnych dziejów. Bez niej stajemy się bezdomnymi i bezimiennymi, jak artefakty z odległych czasów lub postaci wykrojone nożycami wyobraźni bajkopisarza.  Kultywowanie pamięci o sobie, rodzinie, narodzie oraz przywracanie pamięci o wydarzeniach odległych, bliskich i zasypanych, o ludziach mądrych, głupich i wymazywanych, powinno być obowiązkiem każdego chcącego trwać pokolenia.   Potrzebne jest więc tworzenie takiej przestrzeni, w której Polacy z dumą,  będą opowiadać o swoich dziejach i stawiać pomniki tym postaciom i wydarzeniom, które chcą w pamięci zachować ku mądrej przyszłości, bowiem: kto chce przyszłość uczynić niezależną od przeszłości ten stawia zamki na lodzie (F. Koneczny). Winni też być w tym odważni i rzetelni. Myślę, że nagroda im. Henryka II Pobożnego obok odczytywania dawnych dziejów na nowo, może dołączyć do tak zacnych wyróżnień, jak np. Strażnik Pamięci. Być kodem "duszy polskiej"  i jasnego systemu wartości wniesionego na te ziemie przez chrześcijaństwo, a także rodzajem "tarczy henrykowej", która po wielu stuleciach najazdów mongolskich, tureckich, turańskich chronić będzie przed nowym, chytrym barbarzyńcą: "Tak już od wieków Labdakidów domy Po dawnych gromach nowe godzą gromy Bóle minionych pokoleń Nie niosą ulg i wyzwoleń (...)" (Sofokles)

Reklama

Komentarze (0)


Proszę zachować komentarze zgodne z regulaminem oraz zasadami współżycia społecznego i dobrymi obyczajami. Informujemy, że Administratorem poniższych danych osobowych jest DJAmedia Sp. z o.o., Piotrowice-Osiedle 16, 59-424 Męcinka. Dane osobowe zostały przekazane dobrowolnie i będą przetwarzane wyłącznie w celu przesłania zamieszczenia komentarza na portalu. Bez wyraźnej zgody dane osobowe nie będą udostępniane innym odbiorcom danych. Osoba, której dane dotyczą ma prawo dostępu do treści swoich danych oraz ich poprawiania i usuwania poprzez kontakt z Administratorem: kontakt@legnica24h.pl.

Zaloguj się, aby korzystać ze wszystkich funkcji komentarzy.

Dowiedz się więcej

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. legnica24h.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Więcej wiadomości



Reklama
Ostatnie opinie
Reklama

 

legnica24h.pl

Portal informacyjny dla mieszkańców Legnicy i okolic. Znajdziesz tutaj najświeższe informacje, zdjęcia oraz filmy.