Oceniamy Miedź z Piotrem Przerywaczem
Tym razem zwycięskich legniczan oceniamy wspólnie z nie lada ekspertem, bo Piotrem Przerywaczem, zdobywcą Pucharu Polski z Miedzią w 1992 roku, mającym na koncie grubo ponad 200 ekstraklasowych występów.
Paweł Kapsa - 8
Jest klasą sam dla siebie. Fantastyczna, wysoka gra na przedpolu. Świetnie potrafi zidentyfikować zamierzenia przeciwnika.
Jonatan De Amo Perez - 6
Nie zachwycił, ale też nie zawiódł. Dopiero w końcówce odgrywał rolę, do której przyzwyczaił nas Grzegorz Bartczak.
Tomasz Midzierski - 7
Kilka razy wręcz ośmieszył napastników rywala spokojnie odbierając piłkę przy kontrze.
Michał Stasiak - 7
Solidny występ.
Rumen Trifonow - 6
Poprawnie. W ofensywie bez polotu. Wciąż czekamy na więcej w jego wykonaniu.
Mariusz Rybicki - 6
Jedna niezła akcja to jak na niego trochę za mało. W drugiej połowie nie trafił w piłkę w dobrej sytuacji. Zmieniony przez Marquitosa.
Petteri Pennanen - 6
W jego przypadku również czekamy na więcej. Miał jednak kilka przebłysków, gdy pokazał, że coraz lepiej rozumie się z kolegami. Póki co, Adrian Cierpka nie miałby się przy nim czego wstydzić. W 73 minucie zmienił go Vojtus.
Keon Daniel - 7
Tradycyjnie bardzo dobra gra do przodu i znakomity przegląd sytuacji. Świetnie pasuje do stylu gry preferowanego przez trenera Tarasiewicza. Największy pechowiec meczu. Przewrócił się, gdy Bytovia wychodziła z bramkową kontrą, której nie miał już kto zatrzymać. Później widać było, że maksymalnym zaangażowaniem chce naprawić tamtą sytuację. Dał z siebie wszystko, wkładając wielkie serce w grę.
Jani Petteri Forsell - 7
Żelazne nerwy. Nikt chyba nie podejrzewał, że podejdzie do drugiego karnego. Nawet nie chcemy myśleć co by się działo na trybunach, gdyby nie trafił. Pokazał jednak, iż w trudnych momentach potrafi udźwignąć na barkach wielką presję i rostrzygać losy spotkania.
Damian Rasak - 8
Pierwszy karny po faulu na nim. Dynamiczny, motor napędowy wielu akcji Miedzi. Można śmiało powiedzieć, że nie schodzi z wysokiego poziomu.
Wojciech Łobodziński - 7
Miedź ma z niego o wiele większy pożytek na prawej flance niż kiedy gra za napastnika. Potrafi zrobić różnicę. Drugi karny po faulu na nim. W doliczonym czasie zastąpiony przez Łuszkiewicza, tak by legnicka publiczność mogła podziękować mu brawami za występ.
Jakub Vojtus - 7
Jego kilkunastominutowy debiut, po powrocie po ciężkiej kontuzji, należy przyjąć z dużymi nadziejami. Gra Miedzi po tym, gdy pojawił się na boisku jeszcze bardziej nabrała rumieńców. Trzeci karny na nim.
Marcos Garcia Barreno - 7
Wszedł na boisko w 75 minucie zmieniając Rybickiego. Razem ze słowackim napastnikiem ożywił ofensywne poczynania Miedzi. Gdy osiągnie dyspozycję, jaką prezentował w trakcie poprzedniego pobytu w Legnicy, znów powinien być postrachem pierwszoligowych rywali.
Adrian Łuszkiewicz - grał za krótko, by go ocenić.
Komentarze (0)
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. legnica24h.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
legnica24h.pl
